Presja przełożonych, konkurencja, stres i pogoń za wynikiem – tak wygląda codzienność każdego menedżera sprzedaży. Trwający kryzys dołożył do tego zestawu niepewność jutra, która negatywnie wpływa na decyzje zakupowe klientów. W takiej sytuacji skuteczne zarządzanie zespołem sprzedażowym staje się wyzwaniem ekstremalnym, któremu sprostają tylko najlepsi. Jak tego dokonać? Co zrobić, by w ciężkich czasach nie tylko utrzymać dotychczasowy poziom, lecz także zwiększyć efektywność i odnieść sukces?

Skuteczny menedżer sprzedaży musi się wyróżniać dużymi kompetencjami, mieć niemałe doświadczenie oraz wysoki poziom świadomości biznesowej. Musi też być zmotywowany do dalszych działań i nastawiony na ciągły rozwój swoich kompetencji zawodowych w różnych obszarach. To właśnie takie cechy jak otwartość, umiejętność kreatywnego myślenia i nieszablonowego działania decydują o zwiększeniu skuteczności zarządzania i w bezpośredni sposób przekładają się na osiągane wyniki. Wymagająca sytuacja rynkowa zmusza zarządzających sprzedażą do odważnego wychodzenia poza utarte schematy i odnajdywania się w nowych, nieznanych im dotąd, rolach.

Podstawą jest oczywiście opanowanie czterech głównych funkcji menedżerskich, czyli planowania, organizowania, motywowania i kontrolowania. Jest to bardzo istotne, ponieważ pozwala: sprawnie koordynować przebieg procesów i działań ludzi w zespole, ustalać cele, delegować zadania, wskazywać i kierować podwładnymi tak, by wiedzieli, co i w jaki sposób mają robić, korygować ewentualne błędy, utrzymać motywację oraz monitorować efekty pracy. Słowem – zarządzać. Problem w tym, że rola menedżera w tradycyjnym rozumieniu, polegająca właśnie na zarządzaniu, to jednak za mało, by obecnie myśleć o osiąganiu ponadprzeciętnych rezultatów. Aby firma mogła osiągać lepsze wyniki, potrzebuje menedżera, który będzie nie tylko sprawnie zarządzał, ale przede wszystkim będzie przywódcą i coachem zespołu, na czele którego stoi.

Samo pełnienie funkcji kierowniczej nie czyni nas przywódcami danego zespołu. Przywództwo to umiejętność, której nie zdobywa się wraz z nominacją na stanowisko. Jest to postawa życiowa. Wynika ona z potrzeby przedstawienia własnej wizji i z chęci przekonania do niej innych. Prawdą jest, że niektórzy ludzie posiadają wrodzone „cechy przywódcze”, a inni niestety nie. To nie oznacza jednak, że przywódcą nie można się stać. Jest to kwestia indywidualnego wyboru i pracy nad sobą. Każdy może zdecydować, czy chce być przywódcą, czy chce inspirować ludzi i sprawiać, że sami będą chcieli za nim podążać. By to osiągnąć i stać się prawdziwym liderem, trzeba wytrwale pracować i zmieniać swoje dotychczasowe podejście. Warto przy tym zwrócić uwagę na kilka istotnych aspektów:

Full access available for logged users only. Log in or select the best subscription option here..

Log in Order a subscription
Favorites Print

Also check

Umiesz liczyć, licz na siebie - trudna sztuka delegowania zadań

Read more

Wysokie oczekiwania wobec zespołu - motywacja czy wręcz przeciwnie?

SS_45_21.jpg
  • Jaki wpływ na wyniki zespołu mają oczekiwania przełożonych?
  • Dlaczego stawiając podwładnym wymagania, warto trzymać się rozsądnych granic?
Read more

Nie ogarnia... czy nie chce ogarniać?

SS_45_24.jpg
  • Czy niezorganizowany, niedotrzymujący ustalonych terminów handlowiec może być skuteczny?              
  • Jakie są najczęstsze powody niezorganizowania handlowców i które z nich powinny nas zaniepokoić?          
Read more

Current issue

Go to

Partners

Advertisement