Wysoko wykwalifikowany handlowiec, znawca branży, twórca nisz rynkowych, nowych marek czy sieci partnerów – takimi określeniami niejednokrotnie opisuje się Business Development Managerów (BDM), czyli specjalistów od rozwoju biznesu. Skala ich działań jest rozmaita, podobnie jak oczekiwania zwierzchników dotyczące tego stanowiska. Wszystko zależy od sektora, w którym firma funkcjonuje, lokalnego rynku, wielkości firmy i jej pozycji wśród konkurencji, innowacyjności oraz postrzegania w otoczeniu zewnętrznym. Ale przede wszystkim od konkretnych oczekiwań dyrektorów generalnych czy prezesów, które są subiektywne i bywają bardzo specyficzne.

Na tym tle trudno mówić o zespole cech, które powinny charakteryzować Business Development Managera. Niewątpliwie zajmuje on w firmie stanowisko handlowe i został zatrudniony po to, by rozwijać istniejący bądź nowy biznes, niejednokrotnie – by zaproponować nowe rozwiązanie, obce dotychczasowej historii firmy lub przeorganizować przedsiębiorstwo, np. w strukturę zmodernizowaną, osieciowaną i korzystającą z rozwiązań chmurowych. Na ogół BDM tworzy lub rozwija kontakty i partnerstwo z innymi rynkowymi podmiotami, dobierając je, negocjując warunki współpracy i tworząc podwaliny B2B (business to business) w danej firmie. Musi znać metodykę zarządzania projektami, umieć zaplanować budżet i znać stawki poszczególnych jego pozycji, a często działać ponadlokalnie, nawet w skali międzynarodowej, co wymusza znajomość europejskiego czy światowego rynku oraz jego ograniczeń i możliwości.

BDM funkcjonuje często w formule dyrektora ds. rozwoju i nowych inwestycji, zarządza też nierzadko kilkuosobowym zespołem asystentów, researcherów, przedstawicieli handlowych, a nawet kierownikami niższego szczebla – account managerów czy key account managerów.

Co ważne – działanie takiego fachowca musi być przewidywalne, planowane i odpowiedzialne, a ten ogrom odpowiedzialności (za rozwój produktów, kształtowanie procesów, modyfikację strategii, wejście na nowe rynki) często przekłada się nie tylko na satysfakcjonujący poziom wynagrodzenia, ale też na wysoki poziom adrenaliny, stymulujący do działania.

Pozostałe 87% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz też zobaczyć ten artykuł i wiele innych w naszym portalu Sprzedaz 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Ulubione Drukuj

Zobacz również

7 filmów, które przełożą się na sprzedaż i liczbę finalizowanych transakcji

7 filmów, które przełożą się na sprzedaż i liczbę finalizowanych transakcji
  • Jak tworzyć treści wideo odpowiadające na potrzeby odbiorców?
  • Dlaczego w dziale sprzedaży nie powinno się uciekać od prezentacji treści w formie filmów wideo?
  • Czy firma powinna przygotowywać takie treści samodzielnie, czy lepiej powierzyć to zadanie profesjonalistom?
Czytaj więcej

Błazen, król czy rycerz?

Błazen, król czy rycerz?
  • Czy podejmując decyzję, działamy w pełni świadomie?
  • Jak myślenie symboliczne wpływa na komunikację w firmie?
  • W jaki sposób wykorzystać metafory, by uniknąć autosabotaży i zwiększyć zawodową skuteczność?
Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama