Zarządzanie energią emocjonalną a efektywność pracy

40_SS_52.jpg
  • Dlaczego negatywne emocje są dla szefów sprzedaży podwójnie zdradzieckie?
  • Jak zarządzanie energią może pomóc w budowaniu zaangażowania w zespole sprzedaży?
  • Co wpływa na efektywność pracy?

Czy tego chcemy, czy nie, emocje odczuwane zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym mają ogromny wpływ na poziom zaangażowania i efektywności w pracy. Problem tkwi jednak w tym, że na ogół większość osób nawet nie zdaje sobie sprawy ze swoich uczuć, nie mówiąc już o ich wpływie na wydajność oraz na ludzi, z którymi pracuje.

Osiąganie najlepszych wyników zawsze idzie w parze z odczuwaniem pozytywnych emocji: zadowolenia, zapału, radości, optymizmu. O ile zwykle jesteśmy w stanie przywołać w pamięci te lub inne pozytywne emocje, kiedy pomyślimy o naszym ostatnim sukcesie, o tyle nie zdajemy sobie sprawy, że bez nich nie będziemy w stanie pracować na maksymalnym poziomie swoich możliwości. Innymi słowy, zawsze gdy nie jesteśmy skoncentrowani, zaangażowani, pełni optymizmu i entuzjazmu, działamy poniżej swojego optimum. Z kolei negatywne emocje, takie jak strach, złość, czy smutek, są – z biologicznego punktu widzenia – niezwykle potrzebne, gdyż informują o zagrożeniach, służąc przetrwaniu. Jeśli jednak przez dłuższy czas towarzyszą nam w pracy, to – oprócz wysokich kosztów, jakie przez nie ponosimy – są zupełnie bezproduktywne, ponieważ mocno obniżają skuteczność działania. Dla osób pełniących funkcje kierownicze negatywne emocje są podwójnie zdradzieckie, bo narażają również podwładnych na spadek efektywności działania. Jeśli menedżer nie radzi sobie w sytuacji kryzysowej i wywołuje w swoim zespole strach, gniew czy reakcje obronne, stopniowo upośledza jego zdolność do efektywnej pracy.

Hormony stresu

Szefowie sprzedaży cały czas funkcjonują w ogromnym niedoczasie i pośpiechu, co w efekcie rodzi frustrację, zniecierpliwienie, irytację, lęk, a nawet złość. Hormony stresu (adrenalina, noradrenalina, kortyzol) utrzymują ich organizmy w wysokiej mobilizacji. Menedżerowie płacą za to znaczną cenę – mogą stać się powierzchowni, niedokładni i rzadko kiedy myślą strategicznie. Są też bardziej nerwowi w kontaktach z innymi – komunikują się w sposób szybki i zdawkowy. Nie zdają sobie nawet sprawy, że ciągłe utrzymywanie się w takim trybie działania blokuje jasny, logiczny i refleksyjny sposób myślenia – niezbędny do funkcjonowania na wysokim poziomie efektywności. Wyniki badania „Praca, moc, energia w polskich firmach” wyraźnie pokazują, że co prawda trzy czwarte (77,1%) pracowników rozpoczyna dzień z optymizmem i zapałem, ale w ciągu dnia pracy 42,8% odczuwa często irytację, frustrację i zniecierpliwienie, a ponad jednej trzeciej (35%) towarzyszy zmęczenie i zniechęcenie do wykonywanych obowiązków.

Jak budować zaangażowanie?

Wielu szefów sprzedaży zadaje sobie pytania: Jak budować i utrzymać zaangażowanie pracowników w zespole? Jak dbać o ich wysoką motywację? Wiele firm stawia na dodatkowe benefity, zaspokajanie potrzeb rozwojowych, oferowanie atrakcyjnych ścieżek karier czy też podwyższanie wynagrodzeń. Tymczasem warto bliżej przyjrzeć się faktycznym przyczynom zmęczenia, zniechęcenia i irytacji pracowników. Zarządzanie energią emocjonalną może przyjść tutaj z pomocą.

Ćwiczenie:

Osoby, które potrafią dobrze zarządzać swoją energią, są zwykle bardziej opanowane, wytrwałe, skoncentrowane na zadaniach, łatwiej dostosowują się też do zmieniających się sytuacji. Posiadają tym samym kompetencje wspomagające, umożliwiające im maksymalne korzystanie z umiejętności, wiedzy i talentów bezpośrednio związanych z ich stanowiskiem pracy. Warto nauczyć się świadomie kierować swoją energią płynącą z emocji. Pomocne mogą tu być trzy poniższe techniki:

Spróbuj określić, jakie czynności pozwalają ci się zrelaksować. Zastanów się, ile czasu w ciągu dnia przeznaczasz na oderwanie się od bieżących problemów. Koniecznie zaplanuj w swoim kalendarzu chwilę na regenerację i poświęć jej w tym czasie całą swoją uwagę – warto dbać nawet o 5 minut przerwy pomiędzy spotkaniami w pracy.

Pamiętaj, że w sytuacji trudnej i stresującej możesz w prosty sposób zredukować odczuwane napięcie poprzez przekierowanie swojej uwagi np. na oddech. Wystarczy zrobić kilka uważnych wdechów i wydechów – każdy wdech wykonaj, licząc do trzech, a każdy wydech, licząc do sześciu. Dzięki temu bardzo szybko wrócisz do równowagi i zredukujesz nieprzyjemne uczucie fizjologicznego napięcia i pobudzenia.

Naucz się oddzielać własne interpretacje (nadające pewnym zdarzeniom sens) od faktów, czyli niezaprzeczalnych informacji. Taka umiejętność pozwala zmieniać perspektywę patrzenia na sytuację, radzić sobie z emocjami i odpierać pochopne reakcje. Pomocne w tym może okazać się zadanie sobie kilku pytań:

  • Co tu jest niezaprzeczalnym faktem, a co moją interpretacją?
  • Co druga strona czuje w tej sytuacji i czy to jest zasadne?
  • Jakie znaczenie będzie miało dla mnie to wydarzenie za rok, a jakie w kontekście całego mojego życia?

Strefa wypalenia – powrót do równowagi

Dla osiągnięcia wysokiej efektywności szczególnie ważna jest umiejętność balansowania między intensywną pracą, której towarzyszy silna mobilizacja, koncentracja, odpowiedzialność, wysokie zaangażowanie – a pełnym odpoczynkiem i regeneracją. Dbanie o płynne przechodzenie między tymi dwoma strefami ma kluczowy wpływ na energię i efektywność każdego z nas.

Wskazówka:

Kultura chwalenia

Tak prosta rzecz jak pochwała członka zespołu za wykonaną pracę może stać się źródłem pozytywnych emocji i pozytywnie wpłynąć na jego zaangażowanie. Tymczasem ponad połowa ankietowanych w badaniu „Praca, moc, energia w polskich firmach” przyznała, że w ciągu ostatniego tygodnia ani razu nie usłyszała pochwały od swojego szefa, a jedna trzecia w ogóle nie dostaje pochwał ani słów uznania, nawet od swoich współpracowników.

Odporność w obszarze emocji mierzy się czasem powrotu do równowagi emocjonalnej po stresującym wydarzeniu.

Dlatego tak ważne jest przeznaczanie odpowiedniego czasu na regenerację: wyciszenie, odprężenie czy oderwanie myśli od spraw zawodowych.

Tymczasem, jak wynika z badania „Praca, moc, energia w polskich firmach”, ponad jedna czwarta pracowników w ogóle nie stara się w ciągu dnia oderwać od bieżących problemów. Jeśli dodamy do tego 15,5% respondentów, którzy nie umieli odnieść się do tego pytania, uzyskamy wynik ponad 40% – taki odsetek badanych nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ważna jest regeneracja, i nie potrafi o nią zadbać.

W domu o pracy myśli blisko 45% badanych, a negatywny wpływ pracy na relacje z bliskimi zauważa 30%.

W przypadku osób pełniących funkcje kierownicze sytuacja jest jeszcze bardziej alarmująca: 61,5% przyznaje, że ich przerwy w pracy zwykle upływają na rozmowach o bieżących zadaniach, szybkim jedzeniu, wykonywanych obowiązkach lub przeglądaniu stron www (w przypadku pracowników na stanowiskach niekierowniczych odsetek ten wynosi 43,5%). 38,5% respondentów na stanowiskach kierowniczych stwierdziło, że podczas przerw zazwyczaj odchodzi od biurka i wykonuje czynności niezwiązane z pracą (pozostali pracownicy 56,4%). W czasie wolnym od pracy połowa ankietowanych osób na stanowiskach kierowniczych sprawdza pocztę firmową; w grupie tzw. szeregowych pracowników robi to zaledwie 17%.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Drukuj

Zobacz również

Archiwum