• Jakie czynniki najczęściej wpływają na konieczność wycofania produktu z oferty?
  • Dlaczego w wielu branżach tempo wprowadzania nowych produktów wyraźnie się zmienia?
  • Dlaczego nie należy się bać innowacji?
Sprint, maraton czy surwiwal, czyli o tempie wprowadzania nowych produktów

Istnieją wiecznie żywe produkty. Można powiedzieć „zimozielone” – sprzedające się niezależnie od pory roku, trendu lub upływu czasu. Są takie, których życie trwa dosłownie pięć minut i które powstają po to, by zmaksymalizować zyski w krótkim czasie. Takie, które powinny już dawno zakończyć istnienie, ale nie mają alternatywy i trwają dalej. Są wreszcie takie, które mają wiernych fanów, ale czas i okoliczności sprawiają, że muszą zostać wycofane.

Zapraszam na przegląd historii, inspiracji i branż, które (zdradzę pointę) wskażą, że nie ma złotego środka, jednego uniwersalnego rytmu wprowadzania nowości produktowych. Jest za to wiele symptomów końca, których nie wolno lekceważyć.

Kiedy historia trwa za długo

Zacznę od historii niereprezentatywnej dla współczesnych czasów, ale za to świetnie znanej. Jej bohaterem będzie samochód, który w momencie debiutu rynkowego stał się obiektem marzeń milionów Polaków. Mowa o fiacie 125p produkowanym w Polsce, w Fabryce Samochodów Osobowych w Warszawie, od 1967 r. na podstawie licencji włoskiego FIAT-a (po wygaśnięciu licencji w 1983 r. nazwę zmieniono na FSO 125p, ale i tak najlepiej znamy go jako dużego fiata). Pod koniec lat 60. samochód ten śmiało można było nazwać nowoczesnym. Dla polskiej gospodarki był gigantycznym skokiem w dziedzinie techniki, technologii i nowoczesnych metod wytwarzania. Na tyle dobrze spełniał swoją funkcję, że wyeksportowano prawie 600 tys. sztuk tego modelu (w tym blisko 49 tys. do Wielkiej Brytanii). Oczywiście na rynkach zachodnich był w praktyce jednym z najtańszych aut, ale doskonale spełniał swoją „powinność” jako dostarczyciel dewiz dla zadłużonej gospodarki.

Niestety spadająca jakość, brak unowocześnień czy też po prostu przestarzałość wiekowej konstrukcji spowodowały zaprzestanie eksportu i do dyspozycji FSO pozostał wyłącznie rynek wewnętrzny. Na nim sprzedaż trwała aż do 1991 r., mimo że auto stało się symbolem upadającej gospodarki i nie chciał nim już jeździć praktycznie nikt. Co wynika z tej historii?

Nie zawsze jest tak, jak planujemy. Braki finansowe, technologiczne oraz brak zaplecza badawczo-rozwojowego powodowały, że cykl życia tego produktu oderwany był od preferencji klienta ostatecznego, sytuacji rynkowej i panujących trendów. Ale duży fiat nie był jedyny. Za długo trwała też produkcja żuka, nysy, tarpana, poloneza, syreny (do 1983 r.!), żeby wymienić tylko sztandarowe produkty rodzimego przemysłu motoryzacyjnego.

Kiedy zmiana może nie wyjść na dobre

Na szczęście czasy gospodarki sterowanej odgórnie dawno minęły i cykl życia produktu bardziej przypomina ten „podręcznikowy”, o którym napiszę nieco dalej. Co jednak, gdy lata mijają, a produkt nadal ma status gwiazdy i rzeszę stałych klientów? Ray-Ban Wayfarer Original to jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli w historii okularów. Po wprowadzeniu pierwszej wersji projektu w 1952 r. Wayfarer szybko zjednał sobie świat filmu skupiony w Hollywood. Reszty się domyślacie – kolejne lata (aż po współczesność) utrwalały ikoniczny status tego produktu, powodując, że stale odświeżane portfolio marki Ray-Ban ma zawsze przynajmniej jeden stały element, wartością natomiast staje się jego trwanie, a nie zmiana.

Pozostałe 74% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz też zobaczyć ten artykuł i wiele innych w naszym portalu Sprzedaz 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Ulubione Drukuj

Zobacz również

Tylko on-line nr 58/2021

Faktoring a płynność przedsiębiorstw

Faktoring a płynność przedsiębiorstw

Jak wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów z 2019 r., przedsiębiorcy zarejestrowani w naszym kraju byli winni innym przedsiębiorcom prawie 9 mld złotych. Niespłacone wierzytelności rosną, a znikomy odsetek firm otrzymuje swoje należności na czas. Zaledwie kilkanaście procent organizacji otrzymuje zapłatę za swoje faktury w terminie. Takie otoczenie rynkowe ma znaczący wpływ na poziom kapitału obrotowego w przedsiębiorstwach, a co za tym idzie na poziom bezpieczeństwa prowadzenia biznesu w Polsce. Jedną z opcji przeciwdziałania pogarszającej się płynności jest faktoring.

Czytaj więcej
Tylko on-line nr 58/2021

Windykacja – postępowanie sądowe czy firma windykacyjna?

Windykacja – postępowanie sądowe czy firma windykacyjna?

Windykacja – proces, który niestety jest rzeczą naturalną w dzisiejszych czasach. Posiadając firmę i nawiązując współpracę z wieloma kontrahentami, pracownikami i współpracownikami, obie strony muszą brać pod uwagę ryzyko przeżycia sytuacji, w której będą zmuszone użyć środków określonych prawem, żeby odzyskać swoje należności. W niniejszym artykule uwaga będzie skupiona na postępowaniu windykacyjnym w drodze postępowania sądowego oraz na przypadku przekazania wierzytelności do firm windykacyjnych.

Czytaj więcej

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.